piątek, 1 grudnia 2017

Świąteczne pierniki

Dziś mam dla Was również świąteczne pierniki
ale tym razem pokażę Wam obiecane zestawy.

Zestawy, które możecie zamówić lub kupić od ręki. 
Ewentualnie stworzyć samodzielnie wg swojego gustu i pomysłu 
z wybranych pierniczków.

Tak jak już wspominałam w pierwszym pierniczkowym poście ⇒klik
pojedyncze pierniki są przez nas pakowane 
w woreczki celofanowe, a komplety 
dostępne są w tekturowych pudełkach z okienkiem
(15 x 15 x 3 cm  i  20 x 20 x 5 cm).
 
Większe pierniczki (ok.15 cm), czyli choinki i śnieżynki 
sprzedawane są pojedynczo w małym pudełku.
 
 
Tak prezentują się choineczki:
 
 



 
 

A tak wyglądają świąteczne pierniki
które przygotowałyśmy do sprzedaży kompletując przykładowe zestawy:








   
Pojedynczo pierniczki można kupić w woreczkach celofanowych:

 
 

Więcej zdjęć możecie zobaczyć na facebooku, gdzie serdecznie Was zapraszam.
Śledźcie mój fanpage - tam wszystkie informacje pojawiają się na bieżąco 😊
E-mail dla zdecydowanych 😊 i dla takich mających pytania o szczegóły zamówienia:
 

picassa.blogspot@gmail.com 

 

Serdecznie polecamy 
pyszne, domowe, pachnące świętami 
pierniczki.
 
Pierniczki w przystępnych cenach! 

Zapraszamy!

świąteczne pierniczki lukier królewski

Może właśnie znaleźliście coś dla siebie 
lub 
na prezent dla swoich bliskich ???
🎀  🎀  🎀 
Zapraszam!



wtorek, 14 listopada 2017

Drewniana huśtawka handmade


Jeszcze w lecie popełniłam taką piękność 😊 

Moja pierwsza huśtawka.  
Drewniana, makramowa, w stu procentach w stylu boho.
W stu procentach handmade'owa.

Drewniana huśtawka boho

Takie drewniane, surowe huśtawki mają w sobie to coś.
Bardzoooo mi się podobają!
Postanowiłam więc zrobić swoją wersję 😊

💛 💛 💛 💛 💛 💛 💛

Huśtawka powstała z połączenia drewnianych kołków, płótna 
oraz bawełnianego sznurka.
Użyłam surowych, naturalnych materiałów,
 bo takie mi się najbardziej kojarzą z latem i naturą
i takie najbardziej lubię.

Dzięki użyciu naturalnych materiałów i neutralnych kolorów 
powstała delikatna, piękna huśtawka w stylu boho.

💛 💛 💛 💛 💛 💛 💛

Zapraszam do galerii.





Nieco trudno było mi sfotografować huśtawkę w całości, 
ponieważ nie miałam gdzie i nie chciałam jej mocować na stałe u siebie w mieszkaniu
- przecież huśtawka miała trafić na sprzedaż 😉

I szczęśliwie znalazła już nowy dom 😊

Huśtawka boho

 A jak Wam się podoba?
Moja huśtawka boho

Tak na koniec muszę się Wam jeszcze przyznać,
że wciągnęło mnie to plecenie sznurków, czyli  makrama 💛
I na pewno coś makramowego będzie się jeszcze u mnie pojawiać.

Zaglądajcie!  

Sprawdźcie też moją piernikową ofertę!



Może znajdziecie coś dla siebie 
lub 
na prezent dla swoich bliskich 
🎀  🎀  🎀 

Zapraszam!

 ........................................................................................................................

A jeśli szukacie więcej dodatków w stylu boho, zobaczcie koniecznie:



Naturalne kolory - biały, beżowy, zielony, 
roślinne motywy, naturalne materiały - to wszystko tutaj znajdziecie.
Coś dla dorosłych i dla dzieci.


niedziela, 12 listopada 2017

Domowe pierniczki na zamówienie

Domowe pierniczki na zamówienie, czyli ja piekę i lukruję, 
a Wy zamawiacie i macie z głowy! 😀 
Z głowy pieczenie, z głowy pomysł na prezent!

A jeśli szukacie sposobu na spokojny grudzień - moje rozwiązanie jest takie: 
już teraz, jeszcze w listopadzie pomyślcie o prezentach i dekoracjach świątecznych -  
zamówcie, kupcie - a grudzień rozpoczniecie i przeżyjecie spokojniej 😉

Kochani, jeśli spodobają się Wam pierniczki, które pokażę Wam poniżej 
i będziecie mieli ochotę zamówić pojedyncze sztuki, bądź zestawy to 
nie zwlekajcie do ostatniej chwili! 
Zamawiajcie od razu, ponieważ upieczenie i wymalowanie takich ciasteczek 
"chwilkę" trwa, a sami wiecie jak szybko goni czas... 😉

To tak słowem wstępu.
 A skąd w ogóle pomysł na rozszerzenie mojej dzierganej oferty o coś słodkiego?

pierniczki na zamówienie
Co roku, kiedy wrzucę gdzieś w eter zdjęcia moich świątecznych pierniczków
dostaję od Was wiele pozytywnych komentarzy 😊 
Od dłuższego czasu nosiłam się więc z myślą, by pierniczki sprzedawać. 
Jednak za każdym razem dopiero w pierwszych tygodniach grudnia 
orientowałam się, że to już właśnie grudzień! że Święta za pasem... 
Krótko mówiąc: "budziłam się  z ręką w nocniku". 
Za późno było na pieczenie... za późno było na promocję...
Na szybkości piekłam i zdobiłam pierniczki jedynie na domowe potrzeby, 
dla swoich najbliższych.

W tym roku jest inaczej! Nareszcie się udało! 😉
Zbliża się dopiero połowa listopada, a my mamy już(!) upieczonych 
ponad 500 pierników! 😜
(easy, easy: upieczonych, nie wylukrowanych 😜)
Mam już częściowo pierniczki obfotografowane! 
Mam już przygotowany post! 

Szaleństwo!
😊 😊 😊 😊 😊

Dlatego Kochani, oglądajcie 😊  i tak jak wspomniałam - 
jeśli chcielibyście coś słodkiego zamówić dla swoich bliskich bądź dla siebie, 
nie zwlekajcie z decyzją.
Pierniczki pieczemy i malujemy we dwie, z koleżanką. 
Obie jednak po za "pierniczeniem" mamy "normalną" pracę, 
więc nasz czas jest mocno ograniczony - mimo dobrych chęci i wielkiego zapału 😉
A praca nad piernikami choć przyjemna jest bardzo czasochłonna.

Zapraszam do galerii i do obejrzenia naszych słodkości.

💚  💚  💚  💚  💚 


























💚 💚 💚 💚 💚 💚 💚

I jak, podobają się?
Więcej zdjęć możecie zobaczyć na moim facebooku, gdzie serdecznie Was zapraszam.
Kolejne zdjęcia pojawią się i tutaj niebawem, żebyście mogli zobaczyć również 
jak prezentują się zapakowane pierniczki.

Ponieważ pojedyncze sztuki mogą być przez nas pakowane 
w woreczki celofanowe, a komplety (stworzone przez nas, bądź przez Was) 
dostępne będą w tekturowych pudełkach z okienkiem.

Śledźcie fanpage'a - tam wszystkie informacje będą się pojawiać na bieżąco 😊

E-mail dla zdecydowanych 😊 i dla takich mających pytania o szczegóły zamówienia:

 

picassa.blogspot@gmail.com 

 

Serdecznie polecamy pyszne, domowe, pachnące świętami pierniczki.
Zapraszamy! 

 
domowe pierniczki  

 

środa, 25 października 2017

Kwietnik - makrama

Dawno, dawnoooo mnie nie było.
Czas ucieka szaleńczo - chwilę temu kończyło się lato, 
teraz mam wrażenie, że zaczęła się już zima... a u mnie tak wiele się dzieje 
i jednocześnie tak mało mnie tutaj 😐

Dużo pracuję - co za tym idzie mam mniej czasu 
na szydełko, moje dziergańce i inne projekty
Ten mocno okrojony wolny czas, staram się wykorzystywać maksymalnie
 na pracę twórczą - internety są ostatnie w kolejce 😉
Choć i do internetów mam plany ambitne: 

Żeby się poprawić !!!

Trzymajcie kciuki, plissss 😉

* * * * * 
 
Na dobry początek - dziś kwietniki makramowe.
Moje pierwsze i na pewno nie ostatnie. 

Makrama mnie wciągnęła - nie ukrywam. 
Sploty okazały się wcale nie trudne 😊 i uzależniające!
W głowie jeszcze wiele projektów, zobaczymy na ile czas pozwoli z realizacją...

Na pierwszy rzut "zaplątałam" cztery ultra proste i efektowne 
sznurkowe kwietniki i jeden wiszący świecznik.

Kwietniki wykonałam oczywiście ze sznurka bawełnianego.
Makramy powstały w pastelowych odcieniach: 
żółtym, miętowym i - oczywiście - szarym 😉 
Świecznik natomiast zaplotłam z białego sznurka.

Zobaczcie jak wyszło.























Biały świecznik został w międzyczasie sprzedany, nie zdążył się sfotografować.
Biały kwietnik natomiast jeszcze się nie obfocił 😉 
Brak czasu... i światła...


Pozostałe makramy trafią niebawem do mojego sklepu
gdzie serdecznie Was zapraszam! 

A jeśli macie chęci na jakiś konkretny wzór czy kolor 
- zapraszam do kontaktu mailowego, chętnie wykonam kolejne sploty 😊
specjalnie dla Was!


picassa.blogspot@gmail.com




Żegnam się dziś z Wami wspomnieniem z gdyńskiej plaży
 - jeszcze pięknej jesiennej - taka była zaledwie miesiąc temu 
💛 💛 💛 💛 💛

 

Do następnego przeczytania!