piątek, 17 kwietnia 2015

Komplety niemowlęce

Po długiej nieobecności - wracam!

Praca nad zamówieniami i produktami do punktów stacjonarnych, a także obowiązki "poza szydełkowe" i inne nieprzewidziane sytuacje, spowodowały, że długo mnie tutaj nie było... 

Mam parę prac do pokazania, zacznę od dzierganych kompletów niemowlęcych,
czyli czegoś całkiem nowego na moim blogu. 

Komplety, podobnie jak miodowy koszbędą służyły do sesji fotograficznych. 

* * * * * * * * *
Pierwszy komplet wydziergałam z bawełnianego sznurka w kolorze miętowym i cienkiej, bawełnianej mieszanki w kolorze lila. Czapeczka wedle zamówienia "dostała" zabawne uszka. Osłonka na pampersa zapina się na śliczne, naturalne, drewniane guziczki
(Picasso - nie wiedzieć czemu - szaleje za nimi! ;) pachną naturą - może dlatego?)





















Drugi komplet, kolorystycznie zbliżony do kosza, powstał z włóczki o bardzo ciekawej strukturze.
Ta mieszanka wełny i akrylu skradła moje serce! Leciutka i przemiła w dotyku!
Do tego ten piękny kolor... musiałam ją kupić! :) Intuicja mnie nie zawiodła: również fotografce baaardzo przypadła do gustu. 
Wydziergałam prostą w formie czapeczkę, której jedyną ozdobą jest drewniany guzik. 
Osłonkę pampersa zdobią te same guziczki - uwielbiam je! Naturalne i proste! :) 
Do kompletu wydziergałam jeszcze prościutką opaskę dla małej damy, z atłasową, złotą kokardką.




















Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę efekty pracy Pani Doroty, czyli zdjęcia z wykorzystaniem moich dziergańców ;) Jak tylko będę miała sposobność, podzielę się również z Wami efektami.
Być może, podobne gadżety do sesji niemowlęcych pojawią się jeszcze u mnie na blogu.
Jeśli jesteście ciekawi, zaglądajcie :)

Tymczasem udanego i słonecznego weekendu życzę, bo u mnie zapowiada się deszczowo...

Pozdrawiam ciepło!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz