wtorek, 12 stycznia 2016

Dziergane pufy

Kolejne już! :)

Dziergane pufy pojawiały się już u mnie dwukrotnie. 
Pierwsze, to te z początku zeszłego roku, które powstały dla mojej przyjaciółki Agnieszki. Aga sama uszyła poduchy, moim zadaniem było "tylko" dorobić pasujące na nie pokrowce w wybranych przez Agę kolorach.

Parę miesięcy temu udało mi się z kolei kupić dwa gotowe siedziska, do których również wydziergałam pokrowce z bawełny. Jeden z gotowych pufów, mogliście zobaczyć we wrześniowym poście - klik. Dla zainteresowanych: 
puf jest dostępny w sprzedaży.

Dziś chcę Wam pokazać dwa kolejne pufy - tym razem jednak od początku do końca zrobione przeze mnie.
Pufy powstały na zamówienie, w wybranym rozmiarze oraz kolorach.


Wnętrze pufa stanowi, uszyta przeze mnie bawełniana poduszka, wypełniona atestowanym granulatem styropianowym. Dziergane pokrowce wykonałam z dzianiny bawełnianej
Pokrowce są oczywiście zdejmowane - można je wyprać w razie potrzeby.

Pani Alicja wybrała bawełnę w kolorze stalowym i turkusowym, a pufy na pewno wspaniale ocieplą wnętrze sypialni, do której powstały.





























Wymiary pufa to ok. 50 cm średnicy x 35 cm wysokości.






















Jeśli spodobały się Wam pufy, zapraszam również do obejrzenia wcześniejszych moich realizacji. Zapytania osób zainteresowanych zamówieniem lub zakupem puf dostępnych od ręki
proszę kierować na adres mailowy: picassa.blogspot@gmail.com 

PS. 100-tka stuknęła! :)

To mój setny post - bardzo się cieszę! 
Zakładając bloga nie sądziłam, że moja blogowa i handmade'owa przygoda tak się potoczy... 
Od pierwszego postu do dziś tyleeee się podziało... tyle się zmieniło... 
na prawdę nie spodziewałam się takiego odzewu, takiego biegu zdarzeń. 
W sumie, zadziwiłam samą siebie - muszę przyznać. Nigdy bym siebie nie podejrzewała o to, 
że będę prowadzić blog, że pokażę komuś, a w zasadzie Wam wszystkim to, co tworzę w domowym zaciszu..., że założę firmę..., że się odważę na to wszystko...!

Cieszę się bardzo! Że się odważyłam, że tak się stało jak się stało, bo każda Wasza wiadomość, komentarz, złożone zamówienie, zakup, miłe słowo, podziękowanie sprawia mi ogromną radość! 
i motywację do dalszej pracy!

Dziękuję!





2 komentarze:

  1. Brawo��pufy są cudne��

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Ja się przymierzam do zrobienia pufy... Tylko nie wiem, co z wypełnieniem
    Gratuluję setki! Życzę wielu kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń